|
Orgon, Elmira, Damis, TartuffeDate: 2015-10-07; view: 470. Scena 5 Elmira, Damis, Tartuffe Scena 4
Damis nakrywa macochę z Tartuffe'em i zapewnia, że wszystko słyszał i że o wszystkim doniesie ojcu. Kobieta próbuje go przekonać, że lepiej będzie, jeśli nikt o niczym się nie dowie, bo wtedy wdzięczność Świętoszka może przynieść wszystkim spore korzyści. Damis nie słucha jednak swojej macochy.
Do pokoju, w którym Elmira rozmawiała z Tartuffe'em, wpadł Damis i powiedział, że wszystko słyszał i miał zamiar powiedzieć o wszystkim ojcu. Cieszył się na myśl, że w końcu zdemaskował fałsz Świętoszka. Elmira nie zgodziła się, twierdząc, że dała mężczyźnie słowo, że nikt się nie dowie o jego „chwili słabości”. Uważała też, że wdzięczność Tartuffe'a może przynieść wszystkim spore korzyści. Damis jednak nie słuchał argumentów kobiety i uważał, że fakt przyłapania Świętoszka na gorącym uczynku jest darem niebios i musi z niego skorzystać, ponieważ kolejna taka okazja może się już nie nadarzyć. Mimo próśb Elmiry Damis zamierzał o wszystkim opowiedzieć swojemu ojcu, a okazja ku temu właśnie się zbliżała, ponieważ nadchodził Orgon.
Damis mówi Orgonowi o zamiarach Tartuffe'a wobec Elmiry.
Damis opowiedział ojcu o wszystkim, co miało miejsce w tym pokoju. O tym, jak Tartuffe obłapywał Elmirę. Kobieta zlekceważyła powagę sytuacji i powiedziała, że dopóki kobieta potrafi się obronić przed zalotnikami, dopóty nie może
być mowy o jakimkolwiek uszczerbku na jej honorze.
|