|
Walery, Orgon, Pani Pernelle, Elmira, Kleant, Marianna, Damis, DorynaDate: 2015-10-07; view: 446. Scena 6 Orgon, Pani Pernelle, Elmira, Kleant, Marianna, Damis, Doryna Scena 5
Domownicy zastanawiają się, jak wybrnąć z kłopotliwej sytuacji.
Orgon zapytał swoją matkę, czy potrzebuje jeszcze jakiś dowodów na obłudę Tartuffe'a. Kobieta odparła:
„Głowę tracę, dalibóg, spadłam jak z księżyca!”.
Doryna pozwoliła sobie zakpić z Pani Pernelle mówiąc, że Świętoszek dla jej dobra ograbił ją z bogactwa, ponieważ mogłoby ono doprowadzić do zepsucia kobiety i uniemożliwieniu jej zbawienia. Orgon uciszył Dorynę. Kleant wyszedł ze szwagrem do innego pokoju, by tam zastanowić się nad krokami, które trzeba było podjąć, ażeby wydostać się z tej kłopotliwej sytuacji.
Walery doniósł domownikom, że Tartuffe udał się do księcia i przedłożył mu dokumenty kompromitujące Orgona. Narzeczony Marianny zorganizował ucieczkę dla ojca swojej narzeczonej.
Do mieszkania wszedł Walery, który miał dla Orgona złe wiadomość. Otóż dotarły do niego słuchy, że Tartuffe oczernił pana domu w oczach księcia i przedstawił mu dokumenty świadczące o winie Orgona. Usłyszał też, że książę nakazał wojskom by aresztowały mężczyznę posądzonego o zdradę. Kleant wiedział, że teraz nie już nic ich nie uratuje przed utratą majątku. Orgon powiedział:
„Człowiek, trzeba to przyznać, jest nikczemne zwierzę! ”.
Walery przyszedł jednak z pomocą. Oświadczył, że przed domem czeka jego powóz, który wywiezie Orgona w bezpieczne miejsce. Pan domu odparł, że na pewno kiedyś się odwdzięczy, a teraz musi uciekać. Kleant zapewnił go, że postarają się jakoś rozwiązać ten problem i oczyszczą go z zarzutów.
|